Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

Kiszone ogórki na szybko bez wekowania

Sezon na ogórki w sumie już dawno za nami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odświeżyć sobie szybki przepis na ogórki, których nie trzeba pasteryzować. Zawsze można kupić trochę ogórków i zakisić, a ukiszone i starte ogórki najlepiej nadają się na rozgrzewającą zupę ogórkową na zimne jesienne dni. 


Składniki:

- 4 kg ogórków gruntowych
- 4 litry wody
- 4 łyżki soli (1 łyżka na 1 litr)
- główka czosnku
- korzeń i liście chrzanu
- koper

Przygotowanie:

Ogórki przygotowuję w zakręcanym słoju 5-litrowym (można go było kiedyś kupić w Biedronce). Na spód wkładam część kopru, kilka ząbków czosnku i trochę chrzanu. Na to układam ogórki dorzucają ząbek czosnku od czasu do czasu i górę przykrywam resztą kopru, liśćmi chrzanu i czosnkiem. Dociskam wszystko wyparzonym kamieniem i zalewa

m zalewą. Zalewa: zagotowuję około 4 litrów wody z solą. Po ostygnięciu zalewam ogórki i zakręcam słój. Należy upewnić się czy wszystkie ogórki znajdują się pod wodą (dlatego potrzebny jest kamień).
Po kilku dniach ogórki gotowe są to jedzenia, najpierw są małosolne, potem lepiej ukiszone. Słój jest bardzo szczelny i uniemożliwia wydostawanie się zapachu ogórków, dlatego można go trzymać normalnie w kuchni. 

A co zrobić jeśli ogórki przekisiły się już mocno i nie ma chętnych na ich zjedzenie. Ogórki wyjmujemy ze słoja, trzemy na tarce o grubych oczkach i napełniamy słoiki. Zakręcamy i pasteryzujemy przez 20 minut. Takie ogórki idealnie nadają się na zupę ogórkową.

Przepis uczestniczy w akcji:

Smaczna JesieńPrzetwory na widelcu

środa, 17 września 2014

Szybkie powidła śliwkowe

Zawsze trochę mnie przerażało robienie powideł we własnym zakresie. Wszystkie przepisy wskazują na wielogodzinne oraz wielodniowe smażenie powideł mieszając co chwilę. Postanowiłam więc wypracować własny przepis - krótszy i prostszy.


Składniki:

- 1 kg śliwek
- 80 g cukru (5 łyżek)

Przygotowanie:

Śliwki pokroić w niezbyt drobną kostkę. Wrzucić na patelnię (najlepiej teflonową), dodać cukier i smażyć około 40 minut co chwilę mieszając, żeby się nie przypaliły. Odstawić na kilka godzin (można zostawić je w lodówce na noc). Pozwoli to na wydzielenie się z nich soku oraz jego częściowe odparowanie. Znów smażyć powidła aż ich konsystencja będzie stała. Jeśli są za mało słodkie dosłodzić trochę. Jeśli po zrobieniu śladu łyżką na patelni masa nie będzie się poruszać to powidła są gotowe. Można je zjeść od razu lub wsadzić do słoików i pasteryzować przez 30 minut. Z podanej ilości śliwek wychodzi około 600 g powideł. 




Przepis uczestniczy w akcji:


Śliwka - robaczywka!

czwartek, 11 września 2014

Kompot ze śliwek z miętą

Sezon na śliwki w pełni, więc to właśnie z nich postanowiłam przygotować kompot z dodatkiem mięty. Gdy zacznie się zima, będzie on idealnym sposobem na przypomnienie sobie bogatych smaków jesieni.
Miętę dodaję do większości swoich przetworów (malin, jagód, czereśni). Nadaje im trochę inny posmak, a przede wszystkim zapach. Mięta bardzo ładnie rośnie w doniczkach. Obcinam kilka gałązek, które szybko odrastają. 


 Składniki: (na 4 słoiki po 900 ml)

- 1 kg śliwek (odmiana obojętna)
- 4 gałązki mięty
- 2,5 l wody
- 12 łyżek cukru (ok. 180 g)

Przygotowanie:


Słoiki dokładnie umyć, wyparzyć, napełnić wydrylowanymi śliwkami do około 3/4 wysokości słoika. W garnku zagotować wodę z cukrem i miętą. Gotować 15 minut. Odstawić do wystygnięcia. Zalać słoiki zalewą, na wierzch wrzucić po gałązce mięty, zostawić około 2 cm wolnego miejsca od nakrętki. Zakręcić słoiki, pamiętając żeby wytrzeć do sucha zakrętkę oraz górną część słoika. Ułożyć słoiki w garnku (tak żeby się nie stykały) ze ściereczką lub papierowym ręcznikiem na dnie i zalać wodą do 3/4 wysokości słoików. Zagotować i trzymać na bardzo małym ogniu przez 30 minut. Wyciągnąć ostrożnie i postawić delikatnie na ściereczkę do góry dnem. Zostawić do całkowitego wystygnięcia. Sprawdzić czy nakrętki są wklęsłe. Jeśli nie, powtórzyć proces pasteryzacji.







Przepis dodany do akcji:



Śliwka - robaczywka!